Oblężenia i szturm Kołobrzegu
Marszałek Mortier komendant VIII Korpusu Wielkiej Armii (kontrolujący teren od ujścia Łaby do ujścia Parsęty) dostał rozkaz sformowania w Szczecinie grupy wojskowej do zajęcia miasta Kołobrzeg. Pierwotnie do tej misji wyznaczono oddziały badeńskie i polskiej Legii Północnej z gen. bryg. Ménardem jako głównodowodzącym, wezwanym z twierdzy Kostrzyn. Nim generał Menard rozpoczął realizować otrzymane zadanie, został wraz ze swoimi wojskami wysłany pod Gdańsk, do X Korpusu Wielkiej Armii marszałka Lefebvre'a. W lutym 1807 do twierdzy Kołobrzeg skierowane zostały oddziały włoskie generała Pietro Teulié, dawnego (w latach 1800-04) ministra wojny Republiki Włoskiej. Żołnierze włoscy, choć byli zbyt słabo uzbrojeni do zdobycia dobrze uzbrojonej i przygotowanej do obrony twierdzy, jakim było miasto Kołobrzeg, podjęli walkę, lecz zupełnie nie radzili z obrońcami Kołobrzegu.
Pamiętajmy, że w lutym, w niedużej odległości od Kołobrzegu, rozegrała się bitwa pod Iławą Pruską, a za kilkanaście dni miało się rozpocząć oblężenie Gdańska. Tymczasem na zachód od ujścia Odry, w okolicach Stralsundu szwedzkie wojska związały znaczące siły VIII Korpusu Wielkiej Armii Napoleona, tak bardzo potrzebne do zdobycia twierdzy Kołobrzeg. Jeszcze w lutym na komendanta oblężenia wyznaczony został generał Loison. Jednak w ślad za tą nominacją nie przysłano żadnych wzmocnień w piechocie i artylerii. Nie można się, więc dziwić, że nawet tak doświadczony komendant, bohater wielu bitew i kampanii nie sprostał obrońcom Kołobrzegu. Zdenerwowany Napoleon Bonaparte wydał rozkaz marszałkowi Mortierowi aby ten osobiście zająć się oblężeniem. W tym czasie dotarły oddziały saskie i polski 1 pułk piechoty Legii Poznańskiej księcia pułkownika Antoniego Sułkowskiego. Nadal jednak brakowało dostatecznej ilości dział artylerii. Na domiar złego, marszałek Mortier, który przygotował nieszablonowy, nowatorski plan zdobycia miasta, musiał przekazać komendę z powrotem generałowi Loisonowi, gdyż na Pomorzu Szwedzkim powtórnie pojawiły się wojska pod dowództwem generała Essen. W takiej sytuacji miasta nie zdobyto, a nawet i nie próbowano zdobywać. Wkrótce wojnę francusko pruską zakończył pokój w Tylży